Olej palmowy – zdrowy czy niezdrowy?

Dziś przyjrzymy się bardziej kwestii oleju palmowego i odpowiemy na pytanie czy jego spożywanie ma pozytywny czy negatywny wpływ na nasz organizm. Odpowiedź jest niejednoznaczna, ponieważ w przemyśle spożywczym używane są dwa rodzaje oleju palmowego, jeden z nich jest szkodliwy, a drugi bogaty w zdrowe składniki.

Surowy olej palmowy

Surowy olej palmowy jest otrzymywany z nasion i owoców palmy oleistej. Ma kolor pomarańczowo-czerwony. W stanie surowym jest źródłem zdrowych składników, takich jak witamina E, K, betakaroten, antyoksydanty, koenzym Q10, skwalen oraz sterole, które hamują przyswajanie cholesterolu. Olej palmowy zawiera 50% z kwasów tłuszczowych nasyconych, 40% kwasów jednonienasyconych i 10% wielonienasycone.

Kwasy tłuszczowe nasycone – ich dzienne spożycie nie powinno przekraczać 10% dostarczanych kalorii, gdyż sprzyjają wzrostowi cholesterolu w surowicy. Znajdują się przede wszystkim w produktach pochodzenia zwierzęcego, np. w maśle, żółtym serze i jajkach. W temperaturze pokojowej mają stałą konsystencję i nadają się do smażenia dzięki wysokiemu punktowi dymienia.

Kwasy tłuszczone jednonienasycone – badania naukowe sugerują, że ich spożycie może zmniejszac ryzyko wystąpienia miażdżycy. Występują m.in. w oliwkach, orzechach laskowych, pistacjach, migdałach, orzeszkach ziemnych i awokado oraz oleju rzepakowym z pierwszego tłoczenia. Mogą one z powodzeniem zastąpić w diecie tłuszcze nienasycone.

Kwasy tłuszczowe wielonienasycone – występują m.in. w rybach i są dobrym źródłem kwasów omega-3. Są także zawarte w oleju z lnu złocistego (źródło kwasów omega-3, omega-6 i omega-9) oraz w źródłach kwasów omega-6 zawartych w nasionach bawełny, sezamu, wiesiołka. Dziennie powinniśmy spożywać ich ok. 4%. W przypadku większego spożycia produktów zawierających kwasy tłuszczowe wielonienasycone warto do swoich nawyków żywieniowych dołączyć więcej produktów z witaminą E.

Mimo tak dużej zawartości kwasów tłuszczowych, tłuszcz palmowy w stanie surowym nie jest szkodliwy dla zdrowia.

Utwardzony olej palmowy

W przemyśle spożywczym najczęściej nie wykorzystuje się surowego oleju, a olej rafinowany i utwardzony. Podczas procesu rafinacji usuwane są karotenoidy i większość przeciwutleniaczy, natomiast proces utwardzania powoduje zmianę konsystencji oleju na stałą. W trakcie tych procesów powstają tłuszcze trans, które są szkodliwe dla zdrowia człowieka. Tłuszcze trans zmieniają właściwości błon komórkowych, zmniejszają ich płynność, elastyczność i przepuszczalność, a także zwiększają poziom złego cholesterolu LDL i obniżają poziom dobrego HDL.

olejowiec gwinejski
Olejowiec gwinejski

Produkty spożywcze zawierające tłuszcze trans przyczyniają się do wzrostu masy ciała oraz zwiększają podatność na otyłość. Zmniejszają też wrażliwość komórek na insulinę, która jest powodem wystąpienia cukrzycy typu II. Ponadto tłuszcze trans są powodem rozwoju miażdżycy naczyń krwionośnych oraz zwiększają ryzyko występowania zawałów serca i udarów mózgu.

Dlaczego producenci żywności stosują utwardzony olej palmowy?

Przede wszystkim ze względów ekonomicznych, ponieważ jest to najtańszy surowiec tłuszczowy wyrabiany z olejowca gwinejskiego.

Ponadto, mimo tego, że utwardzenie oleju palmowego nie jest konieczne, producenci żywności stosują ten zabieg, ponieważ przedłużają dzięki niemu termin ważności produktów i używają go jako wypełniacza.

Jakich produktów unikać

Przetworzony olej palmowy znajdziemy w takich produktach jak:

  • fast food,
  • chipsy,
  • zupki w proszkach,
  • mrożonki,
  • margaryny,
  • nutella,
  • płatki śniadaniowe,
  • słodycze sklepowe: batony, czekolady, ciastka, lody,
  • i wiele innych.

Aby uniknąć nadmiernego spożywania utwardzonego oleju palmowego należy dokładnie czytać etykiety produktów. Ale uwaga, ponieważ olej palmowy cieszy się złą sławą, producenci zaczęli stosować jego inne nazwy, takie jak olej roślinny, olej tłuszcz roślinny, utwardzany tłuszcz roślinny, na które również powinniśmy być uważni.

Czym zastąpić olej palmowy

Olej palmowy polecamy zastąpić oliwą z nienasyconych kwasów tłuszczowych lub olejem rzepakowym, lnianym i słonecznikowym.

Tarczyca a dieta

Choroby tarczycy są leczone przez specjalistów, jednak odpowiednia dieta poprawia funkcjonowanie osoby chorej. W dzisiejszym wpisie dowiecie się, jakie produkty warto spożywać przy niedoczynności i nadczynności tarczycy oraz czego należy unikać.

Niedoczynność tarczycy a dieta

Najbardziej dokuczliwe objawy niedoczynności tarczycy to zmęczenie, senność, brak koncentracji, łysienie, suchość skóry, paradontoza oraz zwolniony metabolizm, który skutkuje przybieraniem na wadze.
Dlatego dobierając dietę, należy skupić się na jego przyspieszeniu.
Musimy zapewnić naszemu organizmowi dużo jodu, selenu i białka oraz warzyw i owoców. Należy wybierać przede wszystkim warzywa zielonolistne, z dużą ilością chlorofilu i nie przesadzać z ilością owoców, ponieważ zawierają fruktozę, najbardziej polecane są jabłka. Poleca się spożywanie żywości jak najmniej przetworzonej, która zawiera dużą ilość antyoksydantów i elektrolitów, takich jak potas i sód. Należy spożywać pokarmy bogate w witaminę A i beta-karoten, czyli marchew, szpinak, kapustę, botwinkę, paprykę, a także w witaminę C, czyli brokuły, owoce cytrusowe, sałatę rzymską oraz produkty zawierające selen; orzechy grzyby, dorsza.
Należy unikać soi, rzepy, ziemniaków, kukurydzy oraz brukwi, a także orzeszków ziemnych, gruszek i truskawek, ponieważ osłabiają one przyswajanie jodu.

Nadczynność tarczycy a dieta

Najczęstsze objawy nadczynności tarczycy to nadmierne pocenie się, drżenie rąk, przyspieszone tętno, biegunki oraz przyspieszenie metabolizmu.
W takim stanie należy zadbać o dostarczenie organizmowi witamin, takich jak A, B i C. Niestety nie wystarczy spożywać dużej ilości owoców i warzyw, ponieważ zawierają one wiele błonnika i dodatkowo przyspieszają metabolizm, czego przecież chcemy uniknąć. Należy zatem bardzo ostrożnie wybierać produkty. Najlepszym źródłem witaminy C jest natka pietruszki, papryka czerwona, brokuły, szpinak, cytryny i pomarańcze, kiwi i truskawki. Witamina A również wpływa na prawidłową pracę tarczycy. Można ją znaleźć w marchwi, papryce, pomidorach, brokułach, morelach oraz brzoskwiniach. Trzeba również zrezygnować ze spożycia tłustych produktów oraz unikać soli.

Choroba Hashimoto a dieta

Choroba Hashimoto lub inaczej przewlekłe limfocytarne (autoimmunologiczne) zapalenie tarczycy objawia się obfitymi miesiączkami, suchą skórą, ciągłym zmęczeniem oraz wysokim poziomem cholesterolu. Choroba polega na autoagresji organizmu, który zwraca się przeciwko sobie, rozpoznaje białka tarczycowe jako wrogie, niszcząc je upośledza aktywność enzymu odpowiedzialnego za syntezę hormonów tarczycy.. Dieta w chorobie Hashimoto jest dietą niskokaloryczną o ograniczonej ilości tłuszczów nasyconych, ma na celu przyspieszenie metabolizmu oraz zapewnienie dobrego samopoczucia. Istotną rolę odgrywają nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, które są obecne w olejach, oliwie z oliwek, sezamie oraz orzechach. Ponadto powinno zwiększać się spożycie warzyw i owoców, które są źródłem polifenoli wzmacniających organizm oraz usuwających wolne rodniki. Z jadłospisu często wyklucza się cukier, laktozę, kazeinę, gluten.

Przykładowy jadłospis

Śniadanie: kanapka z chleba bezglutenowego z pastą z fasoli i słonecznika prażonego, polędwicą sopocką, ogórkiem kwaszonym i rzodkiewkami
II śniadanie: sałatka z kiwi, ananasa i arbuza, z pestkami słonecznika, orzechami laskowymi i kiełkami
Obiad: ryba pieczona z warzywami, surówka z marchwi z jabłkiem
Kolacja: sałatka ze szparagów z szynką suszoną i sosem pietruszkowym

Niezależnie od tego czy mamy niedoczynność czy nadczynność tarczycy, a nawet jeśli jesteśmy okazami zdrowia, powinniśmy zadbać o dostarczenie naszemu organizmowi jodu i witaminy D, ponieważ dobrze wpływają na jego funkcjonowanie, w każdym przypadku.
Według doktor Ewy Dąbrowskiej post Daniela nie może być stosowany przy nadczynności tarczycy. Nie jest dokładnie określone, czy w przypadku niedoczynności głodówka szkodzi organizmowi. Jednakże, na pewno spożywanie dużej ilości niskokalorycznych warzyw i owoców, jest korzystne w każdym przypadku, bez względu na wszelkie choroby i schorzenia.

Sekret długowieczności – kuchnia japońska

Zastanawiasz się jaka jest recepta na długowieczność? Czy rzeczywiście możemy wziąć sobie do serca przysłowie, które mówi, że jesteś tym, co jesz? Rejon południowo-wschodniej Azji – a dokładniej Japonia – to miejsce, w którym największy odsetek mieszkańców dożywa wieku, o którym marzy niejeden z nas. To właśnie w Japonii zaobserwowano najwyższą średnią długość życia. Czy dzieje się tak za sprawą konkretnych współrzędnych geograficznych, czy większe znaczenie ma tutaj kwestia nawyków jedzeniowych? Warto zwrócić uwagę na fakt, że w Japonii żyje tyle samo stulatków, co w sąsiednich Chinach, uwzględniając oczywiście fakt, że Chińczyków jest ponad 10 razy więcej. Przyjrzyjmy się więc temu co jedzą Japończycy i czy faktycznie dieta może wpływać na ich długowieczność.

sushi
Sushi

W kuchni japońskiej dominują warzywa, owoce morza i świeże ryby. Podstawowym dodatkiem do nich są nie makarony czy ziemniaki, tylko ryż lub soja i jej przetwory. Japoński ryż różni się od chińskiego – ma okrągłe, małe ziarna i jest inny w smaku. Niezwykle często w kuchni japońskiej pojawiają się również tofu, wodorosty czy grzyby (nie mylić z kupnymi, chińskimi mieszankami). Nie można oczywiście nie wspomnieć o sushi, czyli daniu ryżowym przekładanym rybą, owocami morza i grzybami. Do innych, znanych potraw należą tempura – czyli warzywa, owoce morza lub ryby w  puszystej panierce oraz miso –  tradycyjna gęsta zupa japońska, produkowana ze sfermentowanej soi. Japończycy rzadko sięgają po nabiał – wapń, niezbędny do prawidłowego rozwoju kości pozyskują właśnie z soi, warzyw, czy morskich ryb. Te ostatnie dostarczają też organizmowi cennych kwasów tłuszczowych omega-3, które jak już wielokrotnie udowodniono są powiązane z wydłużeniem życia.

Nie chodzi tylko i wyłącznie o dobór produktów, ale również o sposób ich przyrządzenia. Japończycy większość produktów jedzą na surowo, bądź ugotowanych na parze. Oprócz ryb i owoców morza jedzą oni również mięso, takie jak kurczak, wołowina, etc. jednak w dużo mniejszych ilościach niż Europejczycy czy Amerykanie. Mięso spożywane jest tutaj zazwyczaj najwyżej 1-2 w tygodniu.

Kultura jedzenia Japonii

zielona herbata matcha
Japońska zielona herbata – matcha

Nietrudno zauważyć, że Japończycy są raczej szczupłym narodem, a spotkanie otyłego Japończyka należy do rzadkości. Ma z tym związek również kultura jedzenia – mimo że posiłki składają się z kilku dań, to nie jada się tam tak jak na przykład Polsce, czyli do pełna (albo i jeszcze więcej). Jeśli osiągnie się poziom nasycenia i nie odczuwa głodu przez ponad 15 minut, oznacza to, że organizm dostał niezbędną do zdrowego funkcjonowania dawkę pożywienia. Jak to określić? Wystarczy jeść powoli, wówczas mózg otrzymuje informacje o sytości jeszcze w trakcie posiłku. Po posiłku Japończycy często pijają też zieloną herbatę, która przyspiesza i jednocześnie reguluje procesy trawienie.

Okinawa – wyspa eliksirem młodości płynąca

Okinawa stanowi swoiste epicentrum długowieczności – podobno żyje tam najwięcej stulatków na świecie. Statystyki mówią, że mieszkańcy Okinawy nie tylko dożywają często ponad stu lat (24 osoby na 100 tys. mają powyżej 100 lat), ale również praktycznie wcale nie borykają się z problemami otyłości, mają o 80% mniejszą zachorowalność na choroby sercowo-naczyniowe i o 50% mniejszą zachorowalność na nowotwory, w porównaniu z innymi krajami na świecie. Mogłoby się wydawać, że to sprawa genów, jednak okazuje się, że sekret tkwi w niczym innym jak niskokalorycznej diecie, która dostarcza mieszkańcom wyspy zaledwie 1500-1900 kcal każdego dnia. Teoretycznie, według europejskich norm zjadają oni o 500 – 1000 kalorii za mało. A jednak…

Chanpurū
Chanpurū

Dieta mieszkańców tej wyspy to połączenie kuchni japońskiej, chińskiej i tajwańskiej. Podstawę stanowią ryż, soja, słodkie ziemniaki, owoce i warzywa. Najpopularniejszą potrawą na Okinawie jest champuru – mieszanka tofu, warzyw i mięsa lub ryby oraz gorzkiego melona (gōyā). Jednak tym, co w największym stopniu stanowi o fenomenie tej diety, jest jej zróżnicowanie. Mimo, że mieszkańcy dostarczają organizmowi stosunkowo mało kalorii, to ilość produktów wykorzystywana w codziennych posiłkach jest godne pozazdroszczenia, przez co dania zachwycają swoją różnorodnością. Ponadto, dieta ta zawiera niezwykle dużo flawonoidów, które są najsilniejszymi ze znanych przeciwutleniaczy. Chronią przed atakiem wolnych rodników, co z pewnością przyczynia się do tego, że mieszkańcy wyspy wolniej się starzeją. Flawonoidy są związkami występującymi powszechnie w roślinach. Występują między innymi w roślinach strączkowych np. soi, czy szparagach, nasionach lnu, a także w owocach – przede wszystkim cytrusowych. Bogate we flawonoidy są także owoce tj. aronia, żurawiny, jagody, maliny, czarne porzeczki, jeżyny, truskawki, warzywa – brokuły, pomidory, papryka, jak również napoje: czerwone wino, kakao i oczywiście zielona herbata.

Jeśli chcesz cieszyć się pełnią zdrowia i dożyć późnego wieku wcale nie musisz jechać na drugi koniec świata. Wystarczy odpowiednia dieta, trochę ruchu i tzw. ikigai, czyli odnajdywanie harmonii w codziennych zajęciach, które sprawiają nam autentyczną radość.

 

Przegląd literatury na temat diety Dąbrowskiej

Osoby, które stosują dietę Ewy Dąbrowskiej często poszukują przepisów, z których mogłyby korzystać, a także porad i inspiracji żywieniowych. W dzisiejszym wpisie zaprezentujemy kilka pozycji, które mogą pomóc w przejściu przez dietę. Są to książki napisane przez Ewę Dąbrowską i inne osoby zajmujące się żywieniem, poruszają tematykę związaną ze zdrowiem, a także podsuwają pomysły na pyszne i dietetyczne dania.
ciało i ducha ratować żywieniem

  1. Ciało i ducha ratować żywieniem, Ewa Dąbrowska

W książce „Ciało i ducha ratować żywieniem” odnajdziemy przyczyny występowania różnych chorób zwyrodnieniowych, takie jak niewłaściwa dieta oraz przekarmienie. Książka zawiera zasady stosowania postu, czyli głodówki żywieniowej, przygotowane na podstawie cyklu konferencji radiowych dr. Dąbrowskiej nt. leczenia postem takich chorób jak gruźlica, czy problemy z tarczycą.

 
pzywracać zdrowie żywieniem

  1. Przywracać zdrowie żywieniem, Ewa Dąbrowska

Książka „Przywracać zdrowie żywieniem” również opisuje zastosowanie diety Ewy Dąbrowskiej w przypadku określonych chorób. Książka podzielona jest na trzy sekcje: uzasadnienie i zasady oraz wskazówki dotyczące stosowania diety owocowo-warzywnej, przepisy oraz część z przypadkami medycznymi, które zostały wyleczone dzięki głodówce żywieniowej. Wśród przepisów znajdziemy także te, które możemy wykorzystać już po zakończeniu diety, przechodząc na zdrowe odżywianie.

  1. Dieta warzywno -owocowa a harmonia ciała, Ewa Dąbrowska

„Dieta warzywno-owocowa a harmonia ciała” to książka trochę w formie reportażu, zawiera wiele informacji na temat przebiegu kuracji oraz przykłady wyleczenia – m.in. listy od osób, które zauważyły u siebie poprawę stanu zdrowia na skutek stosowania postu.

W książce znajdziemy także porównanie interpretacji przyczyn powstawania chorób z perspektywy medycyny akademickiej oraz naturalnej.

dieta warzywno-owocowa dr ewy dąbrowskiej

  1. Dieta warzywno-owocowa doktor Ewy Dąbrowskiej, Beata Dąbrowska

„Dieta warzywno-owocowa doktor Ewy Dąbrowskiej” to książka napisana przez jej synową, zawierająca wiele przepisów na potrawy, które spełniają kryteria diety i przywracają zdrowie oraz dobre samopoczucie. To przede wszystkim inspirująca pozycja kulinarna dla osób, które planują przejście na dietę.

Książkę poleca sama dr Ewa Dąbrowska:

Autorką książki Przepisy diety warzywno-owocowej doktor Ewy Dąbrowskiej jest moja wspaniała synowa Beata. Ma ona wspaniały dar – z łatwością tworzy ciekawe kompozycje potraw, które spełniają kryteria mojej diety. Z radością polecam tę książkę.

    1. Post Daniela, Krystyna Dajka, ks. Łukasz Piórkowski

post daniela

Post Daniela to książka, która zawiera 14- dniowy program żywieniowy oparty na zasadach diety Ewy Dąbrowskiej, przepisy na każdy dzień diety, a także informacje praktyczne i duchowe wskazówki ks. Łukasza Piórkowskiego.

 

Jeśli interesuje Was geneza diety oraz przykłady jej zastosowania i przypadki wyleczenia z licznych chorób, polecamy pozycję 1 lub 2 napisane przez samą Ewę Dąbrowską. Jeśli zaś poszukujecie przewodnika po diecie oraz przepisów i inspiracji do planowania swoich własnych dań, najlepiej sięgnąć po pozycję 3 i 4, w których  znajdziecie wiele porad i które pomogą Wam w przejściu przez post.

Jak utrzymać równowagę kwasowo-zasadową w diecie

Czym jest równowaga kwasowo-zasadowa organizmu

Gospodarka kwasowo-zasadowa odgrywa kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu wszystkich narządów. Zachwianie równowagi, może prowadzić do poważnych zaburzeń organizmu oraz do powstania kwasicy czy zasadowicy. Dieta ma duży wpływ na zachowanie równowagi. Podczas ustalania codziennego jadłospisu powinniśmy zwrócić uwagę nie tylko na kaloryczność potraw, ale również na ich kwasowość i zasadowość. W dzisiejszym wpisie dowiecie się jak łączyć ze sobą produkty, aby zadbać o swoje zdrowie i równowagę w organizmie.

Zasady zdrowego żywienia

Najważniejsze jest to, aby produkty kwasotwórcze łagodzić produktami alkalizującymi, ponieważ zakwaszenie organizmu jest bardzo niebezpieczne dla naszego zdrowia. Może prowadzić do nadciśnienia, miażdżycy, cukrzycy, a nawet być przyczyną nowotworu. Do objawów zakwaszenia organizmu należą: bóle głowy, niestrawności, problemy skórne, nudności, osłabienie fizyczne, senność, a nawet depresja.
Aby prawidłowo ułożyć jadłospis, należy wiedzieć, które produkty należą do kwasotwórczych, a które do alkalizujących.

Produkty kwasotwórcze:

  • jaja,
  • kasza,
  • płatki,
  • ryż,
  • makaron,
  • mięso.

Produkty alkaizujące:

  • sałata,
  • kapusta,
  • ogórki,
  • pomidory,
  • marchew,
  • buraki,
  • ziemniaki,
  • czarne porzeczki,
  • wiśnie,
  • truskawki,
  • mleko.

Ponadto, żeby utrzymać równowagę organizmu należy zrezygnować z produktów przetworzonych, zawierających konserwanty, barwniki i sztuczne słodziki oraz ograniczyć ilość spożywanego białka i tłuszczu zwierzęcego. Dodatkowo powinniśmy zrezygnować z picia herbat, kawy i alkoholu i dostarczać sobie 2 litrową dzienną dawkę wody.
Utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej jest ważne dla zdrowia i dobrego samopoczucia, dlatego warto poświęcić kilka chwil i zmienić swoje nawyki żywieniowe.